Od przyszłego roku w Polsce zacznie się wydawanie nowych dowodów osobistych z mikroprocesorem. Zamówienia z Polski mogą wstrząsnąć światowym rynkiem kart chipowych, będących blankietem nowych dowodów - napisał “Puls Biznesu”....
Od przyszłego roku w Polsce zacznie się wydawanie nowych dowodów osobistych z mikroprocesorem. Zamówienia z Polski mogą wstrząsnąć światowym rynkiem kart chipowych, będących blankietem nowych dowodów - napisał “Puls Biznesu”....
Dan Lungu - każdemu, kto zna podane nazwisko, już należy pogratulować. U nas człowiek nieznany. W Europie z pewnością choćby kojarzony. Na podstawie książki "Jestem komunistyczną babą!" (o niej dziś będzie mowa), powstaje film. Powieść nominowano również do nagród. U nas ukazała się nakładem Czarnego, które wielokrotnie dawało nam do ręki książki warte przeczytania. W swojej Dan Lungu opowiada historię kobiety, która tęskni za minionym ustrojem. O owej nostalgii autor pisze z niezrównanym humorem. Cytując wydawcę: - "Jestem komunistyczną babą!" udowadnia, że nawet z niewesołych spraw możemy się zdrowo pośmiać.
"Sztywniak". Już sam tytuł sugeruje, że książka owszem i o jakimś martwym ciele opowie, ale i zrobi to z określoną dawką humoru. Wszak to publikacja lekka, ale i poważna, więc i dobrego smaku Mary Roach przekroczyć jednak nie mogła. Dziennikarka, która podejmuje wciąż nowe wyzwania, pisze o aktualnych, uniwersalnych, ale i trudnych tematach powiedziała kiedyś o sobie, że jest ciekawska. Co z jej ciekawości wyszło? Otóż właśnie "Sztywniak. Osobliwe życie nieboszczyków". Jeśli chcecie dowiedzieć się, cóż się dzieje z ludzkim ciałem po śmierci, koniecznie musicie sięgnąć po wspomnianą książkę.To ona "umożliwi wam dokonanie najlepszych planów na zliżającą się wieczność".
Atmosfera, napięcie i zagadka jak w "Chemii śmierci" Simona Becketta. Hm... Brzmi dość zachęcająco. Kolejna informacja - autorką książki jest Ann Cleeves, bestsellerowa autorka w Skandynawii i Niemczech, choć znana również w innych krajach (tłumaczona na 17 języków). Następna - czarno na białym, czyli najpierw była "Czerń kruka", teraz jest "Biel Nocy", kolejna powieść z serii o wypalonym wewnętrznie inspektorze Prezie. I na koniec - thriller, którego nie możecie pominąć.
... a teraz przyjedzie do Polski! Charlaine Harris, dzięki której znamy "Martwy aż do zmroku", "U zmarłych w Dallas" i serial "Czysta krew", pojawi się w związku z promocją książki "Klub Martwych" i DVD z pierwszym sezonem serialu. Zawita do Warszawy na trzy dni: 5, 6 i 7 marca. Wprawdzie czasu do spotkania jeszcze sporo, ale można już planować owy duższy weekend. Z ciekawostek - na zdjęciu autorka trzyma w ręku butelkę z... Tru:Blood! Fani serii z pewnością wiedzą, w czym rzecz. Inni mogą się dowiedzieć z tekstu poniżej.
Znacie "Władcę much" (NIE "Włatcę móch")? Jeśli nie czytaliście, to musicie chociaż kojarzyć tę słynną książkę wybitnego Williama Goldinga. "Władcą..." debiutował ponad pół wieku temu. Powieść stała się światowym bestsellerem, a teraz uznawana jest za acydzieło światowej literatury. Golding opisując grupę chłopców ocalałych a jednocześnie pozostawionych na pastwę losu, wyraził swój sprzeciw wobec barbarzyństwa i wojny. "Władca much" ukaże się w księgarniach w lutym.
Jeszcze wczoraj w księgarniach był spokój. Dziś wystąpiło już lekkie zamieszanie. Ukazała się książka, na którą czytelnicy bardzo długo czekali - "Zaginiony symbol". Autorem jest doskonale nam znany Dan Brown. Wydawnictwo Sonia Draga chwali się, że to najbardziej wyczekiwana powieść 2010 roku. Może dlatego do tanich nie należy... Cena na okładce 44,90 zł, ale istnieje podobno możliwość dostania "Zaginionego symbolu" dużo taniej. Dziś czytelnik PL poinformował, że książkę w Auchan można dostać aż za 15 zł mniej. Czy to prawda? Musicie sprawdzić sami. Choć pewnie dla wielu czytelników cena i tak nie gra roli. Chcą jak najszybciej rozwikłać kolejną zagadkę z Robertem Langdonem.
W "Publishers Weekly" padły słowa, o których marzy każdy autor, którego książka jest recenzowana. Cytat dość długi, jednak rzeczywiście bardzo przekonujący do sięgnięcia po "Lotnika" (autorem powieści jest Eoin Colfer): "Hołd złożony zarówno powieściom science fiction Wellsa i Verne'a, jak i superbohaterom z komiksów Marvela i DC. Majstersztyk! Wielbiciele Artemisa Fowla rzucą się na tę książkę, ale "Lotnik" zasługuje na jeszcze szerszą publiczność niż tamten bestseller". Poniżej więcej rekomendacji, a także rozszerzone informacje o powieści.
Nu, nu, nu - mówi grożąc palcem. Mały patrzy i powtarza: "Nu, nu, nu". - Nu, nu, nu, nie wolno ruszać sprzętu. Nu, nu, nu! Mały podchdzi do zakazanego rewiru, odwraca się, uśmiecha, mówi "Nu, nu, nu" i... zrzuca kolumnę. Inna matka, inne dziecko - Kochanie, nie ruszaj gniazdka. Wychodzi z dzieckiem do drugiego pokoju. Po jakimś czasie dziecko znika. W domu cisza. - Kochanie, co robisz? Cisza. Matka zagląda do mniejszego pokoju. Gniazdko z kablami wyciągnięte ze ściany. Dziecko uśmiechnięte. Ciężko? A przecież to dopiero początek! Później może być znacznie gorzej. Możecie przekonać się, czytając "Dzikie dzieciaki. Zapiski z życia ledwo żywej matki". Autorką jest Rebecca Eckler (ta sama co od "Wpadki" i "Padam na twarz"). Książka w sprzedaży od 1 lutego.
Nie pytaj mnie dlaczego jestem z nią / Nie pytaj mnie dlaczego z inną nie / nie pytaj mnie dlaczego myślę że / że nie ma dla mnie innych miejsc / nie pytaj mnie co ciągle widzę w niej / nie pytaj mnie dlaczego w innej nie / nie pytaj mnie dlaczego ciągle chcę / zasypiać w niej i budzić się
W tamtych stronach wojna uśmierciła drogę. Po ścieżkach włóczyły się tylko hieny, poryjkując w popiołach i pyle. Pejzaż skrzyżował się z nigdy dotąd niewidzianymi smutkami o barwach, które oblepiały usta. To fragment książki, która wychodzi pod znakiem wydawnictwa Karakter (już przez to należy się zainteresować). Jej tytuł to "Lunatyczna kraina" (jedna z dwunastu najlepszych powieści afrykańskich XX wieku). Autor - Mia Couto (choć brzmi nieznajomo, mieliśmy możliwość czytania jego tekstów). Łącząc tytuł i autora - "Lunatyczna kraina" Mia Couto, najwybitniejsza z jego powieści.
Przełomowe "Słowo na L" w Polsce można oglądać na kanale FoxLife. Wiele osób ten serial odrzuca. Dlaczego? Nie mam pojęcia. Osobiście - śmieję się i płaczę przy nim, a z pewnością nie uważam, aby był kontrowersyjny. Opowiada o grupie przyjaciółek z Los Angeles (lesbijek - w tym problem?), które znają miłość, nienawiść, zdradę, odrzucenie, uniesienie, niezrozumienie... Być może dlatego zwróciłam uwagę na "Moją les". A może powód był inny? A może bardziej przyciągnęła mnie informacja, że książkę napisała polska autorka? To bez znaczenia. Powieść Zofii Staniszewskiej ukaże się już 4 lutego. Historia o miłości. Miłości dwóch kobiet.
pibdquo;Postanowiłem pokazać muzykoacute;w mających poczucie humoru i dystans do siebie/inbsp;bdquo;ndash; moacute;wi Łukasz Rajchert Gazecie Wrocławskiej, Patronowi Medialnemu Kalendarza Filharmonii Wrocławskiej na 2010 rok./p pSerdecznie zapraszamy Państwa do obejrzenia poszczegoacute;lnych portretoacute;w ...
pFestiwal Bajkopisarzy bdquo;Piernikowa Chatardquo; na stałe wpisał się już w kalendarz imprez Ośrodka Działań Twoacute;rczych Światowid. Festiwal ten to zaroacute;wno konkurs, jak i warsztaty literackie dla dzieci. Konkurs jest nie ...
pstrongFAMA to największe interdyscyplinarne wydarzenie młodej kultury i sztuki./strong/p pJuż po raz 40. dajemy młodym artystom szansę zaprezentowania się swojej twoacute;rczości przed szeroką publicznością. Zwycięzcy Wrocławskiego Przeglądu dostaną możliwość wzięcia ...
Zobacz tak:
To nie jest książka dla maminsynków
